Codzienne spacery z wózkiem to nieodłączna część rzeczywistości początkujących rodziców, która z czasem może stać się jednak nużącym obowiązkiem. Z tego powodu niektórzy decydują się na urozmaicenie tejże aktywności poprzez połączenie jej z treningiem biegowym. Bieganie z wózkiem zyskuje na popularności, a rodzice prześcigają się w wymienianiu płynących z tego korzyści.

Nowy członek rodziny potrafi z miejsca wywrócić życie do góry nogami. W pewnym momencie obowiązków wykonywanych wokół dziecka robi się najzwyczajniej w świecie za dużo, a rodzice zauważają, że brakuje im czasu, by zadbać o siebie. Pojawia się wtedy mnóstwo dylematów, wśród których prym wiedzie ponadczasowe pytanie – trening czy spacer z pociechą? Okazuje się, że nie ma potrzeby wykreślania z naszego grafiku którejś z tych niezwykle istotnych czynności i z powodzeniem można połączyć je w integralną całość. Wózek z dzieckiem wcale nie musi oznaczać bowiem jedynie monotonnych spacerów, a istnieje nawet szansa, że zostanie naszym nowym najlepszym przyjacielem!

Jak zatem rozpocząć swoją przygodę z tą nietypową aktywnością? Aby nie wypływać od razu na głębokie wody, na początku najlepiej popychać wózek podczas zwykłego energicznego chodu. W ten sposób przyzwyczaimy się do nieco bardziej dynamicznego ruchu, który będzie towarzyszył nam przy następnym etapie, a więc już samym biegu. Warto przy okazji pilnować, by ruch był jak najbardziej skoordynowany, wobec czego należy unikać np. szybkiej i niekontrolowanej jazdy z górki, która z pewnością nie spodoba się dziecku. W roli trasy świetnie sprawdzą się przyjazne miejsca, takie jak wszelkiego rodzaju parki, lasy, ścieżki nad rzeką czy polne drogi. W momencie, gdy potrafimy biec z wózkiem nieprzerwanie przez 20 minut, jesteśmy w pełni gotowi do podjęcia regularnych i bardziej intensywnych treningów.



Przygotowanie fizyczne to jednak nie wszystko. Przed rozpoczęciem biegania z wózkiem warto zapoznać się także z aspektami o charakterze typowo technicznym. Kluczową sprawą będzie tutaj właściwy ubiór i przygotowanie naszej pociechy. Z racji tego, że dziecko przez cały czas trwania treningu leży w bezruchu, jego strój powinien być znacznie cieplejszy od tego, w który ubrany jest rodzic. Ponadto koniecznie należy zapiąć dziecko pasami bezpieczeństwa – jogging z wózkiem nie jest co prawda sportem ekstremalnym, ale trzeba wziąć pod uwagę ewentualne wywrotki. Jeśli więc chodzi o dobór sprzętu, musimy pożegnać się ze zwykłą spacerówką. Dobry wózek specjalnie przystosowany do biegania to wydatek rzędu 1350 złotych, choć na rynku pojawiają się już coraz droższe akcesoria, których ceny sięgają nawet powyżej 2 tys.

Z opinii rodziców etatowo uprawiających bieganie z wózkiem wynika, że wszelkie koszty czy trudności w przygotowaniach zwracają się z nawiązką. Sama perspektywa możliwości wyjścia z dzieckiem na spacer i jednoczesnego zażycia aktywności fizycznej brzmi zachęcająco. Okazuje się, że maluch również będzie zadowolony – biegacze zapewniają, że ich pociechy za sprawą świeżego powietrza oraz bardziej dynamicznego ruchu wózka zdecydowanie się wyciszają, uspokajają i w efekcie chętnej zasypiają. Tego typu aktywność to zatem doskonały wybór zarówno dla dzieci, jak i rodziców.

Napisz komentarz